Świetny start Sokoła. Cztery bramki w Białej Piskiej

Sokół Aleksandrów pokonał Znicz Biała Piska 4:0 (3:0) w pierwszym tegorocznym meczu o punkty. Aleksandrowianie zaliczyli udany start i mogą być zadowoleni ze swojej postawy.

Sokół Aleksandrów po piątkowym treningu wyjechał do Białej Piskiej, by odpowiednio przygotować się do inauguracji rundy wiosennej. Ostatnie statystyki związane z meczami ze Zniczem tylko napawały optymizmem. Teoretycznie można było wziąć pod uwagę trzy zwycięstwa z rzędu, jednak każde spotkanie jest inne i pisze zupełnie inną historię. Okazało się bowiem, że aleksandrowianie tym razem powtórzyli wynik z ubiegłego sezonu, kiedy pokonali na wyjeździe Znicz 4:0.

Sokół sobotni mecz w Białej Piskiej rozpoczął doskonale. W 13. minucie prowadził po golu Szymona Sołtysińskiego, który podwyższył jeszcze w pierwszej połowie. Bartłomiej Maćczak strzelił bramkę z karnego do szatni i Sokół po pierwszych 45. minutach wygrywał 3:0. W drugiej części gry Znicz nie dał sobie tak łatwo strzelić bramki, grał też w osłabieniu od 43. minuty. Bramkarz gospodarzy dwukrotnie został upomniany żółtą kartką i musiał opuścić boisko. W doliczonym czasie gry wychowanek Sokoła zdobył bramkę i zaliczył udany debiut w III lidze. Jakub Horoszkiewicz wszedł w 80. minucie za Bartłomieja Maćczaka. Ostatecznie Sokół wygrał 4:0 i może być dumny z wyniku.

Wygraliśmy dziś w pełni zasłużenie. Jestem zadowolony z postawy drużyny, zrealizowaliśmy założenia, które zaplanowaliśmy przed meczem. Wiedzieliśmy, że jedziemy na bardzo trudny teren, bo tylko nieliczne zespoły odnotowały w Białej Piskiej zwycięstwo. Dziś zadebiutował wychowanek Sokoła Jakub Horoszkiewicz i w ostatniej minucie wpisał się na listę strzelców. Daje to duży optymizm, kiedy młodzieżowiec bez większych kompleksów wchodzi do pierwszej drużyny. Podsumowując, cały zespół wykonał dziś bardzo ciężką pracę, czego był efekt końcowy – mówi Dawid Kroczek, trener Sokoła Aleksandrów Łódzki.

Bramki: 13. Szymon Sołtysiński, 36. Szymon Sołtysiński, 45. Bartłomiej Maćczak (k), 94. Jakub Horoszkiewicz.

Skład Sokoła: Kaniecki – Lis, Gieraga, Woźniczak, Szarpak – Maschera (66. Misiak), Bogołębski, Witasiak (60. Pecyna), Dziuba (48. Kania) – Sołtysiński, Maćczak (80. Horoszkiewicz).

  • Dariusz Tomasz 8 marca 2020 at 02:56

    Sokół przygotowany do rywalizacji.
    Mimo jednej kontrowersyjnej sytuacji komentowanenej przez kibiców drużyny przeciwnej wynik meczu nie bardzo mógł się zmienić.
    Dało się obserwować przewagę Sokoła w drugiej połowie.
    Na boisku pojawiali się nowi zawodnicy i gra Napierała dynamiki.
    Ostatnie trafienie to efekt gry do końca.
    Gratuluję.
    Miło było widzieć na żywo poczynania SOKOŁA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *