Sokół U-18: Zwycięska passa nadal trwa

W sobotę, na własnym boisku ze sztuczną nawierzchnią podopieczni Trenera Krzysztofa Szabeli podejmowali zespół Skalnika Sulejów JR.

Od pierwszych minut gospodarze szukali swoich szans i grali bardzo ofensywną piłkę. Pierwszą sytuacje w tym spotkaniu miał Mateusz Franczak, który dostał długie przekątne podanie za linię obrońców od Damiana Przybylskiego, źle przyjął jednak piłkę i oddał strzał obok bramki. W 29. minucie spotkania strzał zza pola karnego oddał Jakub Iwanek, który nieczysto trafił w piłkę, a ta przeleciała obok słupka. Parę minut później z okolic lewej strony pola karnego próbował swoich sił Przybylski, ale piłka niestety przeleciała nad poprzeczką. Swoje okazje mieli też Dawid Rosik i Jakub Stegliński. W 39. minucie w końcu doczekaliśmy się bramki. Po rzucie rożnym rozegranym przez rywali, z kontrą wyszli zielono-biali, Iwanek minął kilku zawodników gości, zagrał do Kamila Kozaneckiego, a ten precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Skalnika. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Na drugą połowę gracze Sokoła wyszli bez zmian. Gospodarze nie zmieniali taktyki i wciąż grali bardzo wysoko i to poskutkowało, ponieważ najładniejszą akcję meczu wykonała aż piątka zawodników Sokoła grając z pierwszej piłki. Sytuację wykończył Fabian Kasierski, lecz był na pozycji spalonej. W 51. Minucie, z powodu nasilającego się bólu kolana po starciu z przeciwnikiem w pierwszej połowie, boisko musiał opuścić Stegliński. Linią defensywną bardzo dobrze kierował Krzysztof Zdończyk, który był bezbłędny w całym spotkaniu przecinając większość ataków rywali. W 68. minucie rzut wolny wywalczyli zielono-biali. Do piłki podszedł Kozanecki i z trudem interweniował golkiper rywali.

Kwadrans bez zakończeniem spotkania, kolejną akcję przeprowadził Iwanek, który tym razem wyłożył piłkę Kasierskiemu, a ten zdobył drugą bramkę dla Sokoła. Kilka minut później gracze Skalnika wywalczyli rzut wolny, a precyzyjnym bezpośrednim strzałem popisał się jeden z ich zawodników, co wprowadziło lekką nerwowość w końcówce spotkania. Od tamtej pory gra była coraz bardziej chaotyczna i niedokładna, jednak wynik nie uległ zmianie, a arbiter zakończył to spotkanie przy wyniku 2:1. Jest to piąte zwycięstwo z rzędu aleksandrowian, którzy meldują się na pozycji lidera rozgrywek.

 

Sokół Aleksandrów Łódzki – Skalnik Sulejów JR 2:1 (1:0)

Bramki: Kozanecki, Kasierski
Asysty: Iwanek x2

Skład: Posiewała – Rosik, Przybylski, Banaszkiewicz, Janowski, Iwanek, Franczak, Zdończyk, Stegliński (51′ Świercz), Kozanecki, Kasierski.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *